Rynek pracy w Stalowej Woli – aktualna sytuacja

Stalowa Wola to jedno z miast z najniższym bezrobociem na Podkarpaciu. Rynek pracy napędza tu przemysł ciężki, nowoczesne usługi i duże inwestycje – głównie Huta Stalowa Wola. Wciąż na tutejszym rynku pracy brakuje spawaczy, elektryków, czy wyspecjalizowanych inżynierów. Sprawdź, kto ma dziś największe szanse na zatrudnienie i dlaczego stalowowolski rynek pracy wyróżnia się na tle regionu.


Jak wygląda rynek pracy w Stalowej Woli?

Stalowa Wola to duże miasto przemysłowe w województwie podkarpackim, powstałe przed II wojną światową w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego. Nazwa miasta pochodzi od słów generała Kasprzyckiego, który nazywał ten projekt „stalową wolą narodu polskiego”. W regionie Podkarpacia miasto wyróżnia silne zaplecze przemysłowe – przede wszystkim huty i zakłady zbrojeniowe – co wpływa na jego rynek pracy.

Na koniec kwietnia 2025 roku stopa bezrobocia w powiecie stalowowolskim wynosiła 5,5%, co daje wyraźnie lepszy wynik niż średnia województwa (8,6%). To jeden z najniższych wyników w regionie – na koniec 2023 r. był to zaledwie 4,8%, znów minimalny wynik w Podkarpaciu. Jednocześnie rośnie liczba zarejestrowanych – w maju 2025 PUP odnotował 2174 bezrobotnych (1105 kobiet). Dane te pokazują, że podaż pracy jest ograniczona. Niski poziom bezrobocia sugeruje, że firmy często szukają pracowników – zwłaszcza w branżach technicznych i produkcyjnych – co zmniejsza liczbę osób niepracujących.


Ciekawostka

Nazwa „Stalowa Wola” podkreśla przemysłowy charakter miasta. Powiedzenie, od którego pochodzi nazwa – „stalowa wola narodu polskiego” – wypowiedział generał Tadeusz Kasprzycki przy planowaniu Centralnego Okręgu Przemysłowego. Rzeczywiście, miasto wyrosło w latach 1937–1939 wokół wielkiego zakładu stalowego, stając się symbolem modernizacji Polski tamtego okresu.


Przemysł i główni pracodawcy

Sercem gospodarki Stalowej Woli pozostaje przemysł ciężki. Największym pracodawcą jest Huta Stalowa Wola (HSW), specjalizująca się w produkcji sprzętu obronnego i maszyn ciężkich. W 2025 r. HSW planuje zatrudniać około 1700 osób w swoich zakładach w Stalowej Woli (oraz dalsze 150 w Dęblinie i 410 w Sanoku). Firma inwestuje w nowe linie produkcyjne – m.in. na potrzeby projektów takich jak bojowy wóz piechoty „Borsuk” – i stale zwiększa zatrudnienie inżynierów oraz pracowników produkcji. Dzięki temu HSW wywalczyła na przykład Diament Forbesa 2025 jako lider przychodów w regionie podkarpackim.

Oprócz HSW miasto ma wiele innych zakładów produkcyjnych. Działa tu m.in. fabryka felg aluminiowych Superior Industries (ATS), a także firmy metalowe i odlewnicze. W ostatnich latach rozwija się także sektor usług – handel, logistyka, gastronomia – oraz nowoczesne usługi biznesowe (call centers, księgowość). W kwietniu 2025 roku podczas Stalowowolskich Targów Pracy (Kuźnia Kariery) lokalni pracodawcy z branż wytwórczej, zbrojeniowej, odlewniczej i usługowej prezentowali setki ofert zatrudnienia. To pokazuje, że rynek pracy jest dość zróżnicowany: obok przemysłu istnieje zapotrzebowanie na pracowników w usługach i administracji.

Zawody z największym zapotrzebowaniem

Najłatwiej znaleźć pracę w Stalowej Woli mają osoby posiadające kwalifikacje techniczne i kompetencje związane z branżą produkcyjną. Na liście deficytowych zawodów (z największym popytem) w powiecie stalowowolskim znalazły się między innymi:

  • Mechanika i elektryka: elektrycy, elektromechanicy, mechanicy pojazdów samochodowych, kierowcy ciężarówek i ciągników siodłowych.
  • Przemysł metalowy: pracownicy przetwórstwa metali, pracownicy odlewni, robotnicy budowlani (ogólni) i wykończeniowi w budownictwie.
  • Produkcja:  spawacze, ślusarze, monterzy instalacji budowlanych oraz operatorzy maszyn skrawających.
  • Budowlanka: betoniarze i zbrojarze, murarze, tynkarze, cieśle, dekarze.
  • Zawody medyczne: pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci, masażyści.

Brakuje pracowników w tych sektorach – firmy oferują szkolenia i wynagrodzenia zachęcające do podjęcia pracy. Co ważne, obecnie nie prognozuje się żadnych zawodów nadwyżkowych we wskazanych powyżej branżach – większość profesji jest zrównoważona lub deficytowa. Oznacza to, że w Stalowej Woli każdy zawód techniczny czy rzemieślniczy liczy się na rynku.

Wyzwania i problemy stalowowolskiego rynku pracy

Niskie bezrobocie to z jednej strony dobra wiadomość, z drugiej – wyzwanie dla pracodawców. Już teraz wiele firm zgłasza trudności w pozyskaniu pracowników. Część braków kadrowych uzupełniana jest zatrudnieniem obcokrajowców (głównie Ukraińców) lub organizowaniem szkoleń zawodowych dla bezrobotnych. Ponadto, struktura demograficzna regionu – starzenie się społeczeństwa oraz migracje młodych do większych miast – również wpływa na tutejszy rynek pracy.

Lokalne władze wskazują, że konieczna jest inwestycja w edukację techniczną i infrastrukturę do szkoleń. Powiatowy Urząd Pracy organizuje targi i kursy przekwalifikowujące, aby dopasować kwalifikacje mieszkańców do potrzeb firm. Jednocześnie niektóre branże (np. handlowa czy gastronomiczna) cyklicznie oferują niższe wynagrodzenia, co sprawia, że przyciąganie pracowników jest trudniejsze w porównaniu z sektorem przemysłowym.

Perspektywy i szanse

Mimo problemów, perspektywy rynku pracy w Stalowej Woli są pozytywne. Duże firmy inwestują w rozwój produkcji i badania, co oznacza nowe miejsca pracy dla wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Przykładem jest HSW.  27 marca 2025 r. podpisano kontrakt z Agencją Uzbrojenia na dostawę 111 bojowych wozów piechoty Borsuk dla Wojska Polskiego. Umowa, warta ponad 6,5 mld zł, zakłada realizację między 2025 a 2029 rokiem. Część zamówienia już jest produkowana, dlatego pierwsze wózki mogą trafić do wojska jeszcze w 2025 roku. A już miesiąc później podpisano kolejną umowę z Hanwha Aerospace na dostawę zespołów napędowych do kolejnych 87 haubic Krab, warte 1,1 mld zł, które HSW produkować będzie latach 2026–2028.

Te kontrakty to rekordowe zamówienia dla HSW – ich łączna wartość przekracza 17 mld zł. Realizacja umów skutkuje potrzebą rozbudowy zakładów i zatrudnienia dodatkowych inżynierów, techników, monterów i operatorów – co przekłada się na realne szanse pracy dla mieszkańców Stalowej Woli.

Także małe i średnie przedsiębiorstwa zyskują: wzrost produkcji w przemyśle motoryzacyjnym i budowlanym sprawia, że rośnie zapotrzebowanie na lokalnych poddostawców i serwisy techniczne. Przykłady to Alumetal Group, produkująca stopy aluminium dla motoryzacji, oraz firmy budowlane realizujące zlecenia drogowe i infrastrukturalne w regionie.

Wpływ miasta na rynek pracy

Miasto stale stara się przyciągać nowe inwestycje – na przykład w energetyce czy transporcie – które w najbliższych latach mają dodatkowo zwiększyć popyt na pracę. Przykładem jest ogłoszona w 2024 roku rozbudowa terminala przeładunkowego przy Linii Hutniczej Szerokotorowej (LHS). Inwestycja ma wzmocnić znaczenie Stalowej Woli jako ośrodka logistycznego. Dodatkowo w ramach Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej planowane są inwestycje w energetykę odnawialną i technologie zielone. Każde z tych przedsięwzięć to nowe miejsca pracy i okazja do rozwoju zawodowego.